Najlepsze inwestycje

Wszystko to, czego nie nauczyli Cię w szkole, a co powinieneś wiedzieć aby stać się bogatym.

Tutaj jesteś: Inwestycje


Proponuję czytać artykuły w kolejności:

Czy ta strona pozwala zarabiać? Co jest nie tak?

Pewnie odwiedzając tę stronę zastanawiasz się czy zarabiam na niej krocie, albo chociaż troszkę... Niestety, chociaż po wpisaniu niektórych słów kluczowych zajmuję w google wysoką, a czasem nawet pierwszą pozycję w wynikach wyszukiwania, dotychczas nie udało mi się praktycznie nic zarobić. Dlaczego tak jest? Sam nie wiem. Może po prostu ludzie nie chcą kupować ebooków. A może po prostu nie potrafię przekonać ludzi aby cokolwiek kupili. A może myślisz, że nie będziesz naiwny i nie kupisz nic. Nie wiem i pewnie nigdy się nie dowiem. Mimo wszystko myślę, że kilka pozycji, które starałem się mniej lub bardziej zareklamować, warte jest swojej (nieraz bardzo niskiej) ceny.

Tak więc nie będę Cię przekonywać do czegokolwiek, nie będę sugerował w tym wpisie żadnego ebooka. Nie będę też mydlił oczu czymkolwiek co mogło by zmienić twoje myślenie. Czego tak na prawdę potrzebujesz Drogi Czytelniku wiesz sam najlepiej. Podam tylko dwie rzeczy:

1. Link chyba najlepszego i dotychczas jedynego profesjonalnego sklepu internetowego (w Polsce) z ebookami, może wybierzesz coś dla siebie...a ja cokolwiek zarobie poprzez zdobycie nowego klienta (ty też możesz tak zarabiać)

Złote Myśli

2. Mój adres email - może powiesz mi co robię źle, co Ci się nie podoba. Może w końcu uda mi się rozkręcić tę stronę, ale w sumie po co miałbyś/miałabyś się ze mną tym dzielić... W razie czego jednak podaje: lotnik85@op.pl  Proszę napisz...przeczytam każdego maila.

Tak więc, czekam na natchnienie, żeby napisać coś co może Ci się przydać, jak na razie brak mi motywacji -> może powinienem przeczytać któryś z moich poprzednich artykułów...


Idź do góry »

A może giełda?

Czy inwestowanie na giełdzie może być dobrym sposobem aby pomnożyć swoje pieniądze? Na pewno tak. Pamiętać jednak należy, że jest to jeszcze lepszy sposób aby te pieniądze stracić bardzo szybko. Czas na inwestycje chyba jest dosyć dobry (data artykulu - kwiecień 2009). Dużo spółek jest niedocenionych. Drzemie w nich potencjał, a ceny akcji przez ostatni rok zanotowały rekordowe spadki. Tak więc akcje często kosztują mniej niż powinny. Sytuacji zaczyna się stabilizować. Przynajmniej tak to wygląda. Wszyscy mówią, że Polska najmniej odczuje kryzys światowy (przynajmniej jeśli chodzi o państawa Europejskie). Moje ostatnie obserwacje poszczególnych spółek giełdowych pozwoliły mi stwierdzić, że jeśli dobrze wybierzemy spółki do naszego portfela inwestycyjnego, powinniśmy w przyszłości na tym nieźle zarobić.

Należy pamiętać jednak, że każda firma szczególnie w kryzysie może ogłosić upadłość. Stracimy wtedy na pewno część, a może i całość z zainwestowanych pieniędzy. Dlatego dla mniej doświadczonych graczy proponuję spółki o mocnych fundamentach, to znaczy takie, które istnieją już na rynku bardzo długo i przetrwały niejedno zawahanie na rynku. Jeśli ktoś chce zainwestować sporą sumę pieniędzy, a nie czuję się na siłach aby samemu podejmować decyzję o inwestowaniu, zawsze może zasięgnąć opinii domów maklerskich (trzeba wkońcu któryś wybrać aby zacząć grać na giełdzie). 

Zawsze trzeba zdecydować czy inwestujemy krótkoterminowo czy długoterminowo. Z regułu mniej doświadczeni gracze wybierają drugi wariant. Przede wszystkim chodzi o to, że wybierając solidną spółkę możemy być prawie pewni, że w dłuższym okresie spółka da nam na pewno zarobić. Niestety jest to mniej ciekawy sposób grania. Nie daje tyle emocji - ale przecież nie każdy to lubi. 

Jeśli chodzi o grę krótkoterminową, to można praktycznie w ciągu jednego dnia kupować i sprzedawać papiery wartościowe. Taka gra to dla wielu inwestorów sposób na życie, praca, a często dobra zabawa (szczególnie gdy zarabiają). Są to jednak z reguły albo ryzykanci albo bardzo doświadczeni gracze.

Nie będę tu opisywać konkretnych sposobów gry na giełdzie. Jest wiele serwisów, które bardzo profesjonalnie przygotują przyszłego gracza nawet jeśli na początku jest on zupełnie "zielony" w tym temacie. Na przykład bardzo dobry (z którego często korzystam) www.money.pl/gielda

Warto również przeczytać kilka specjalistycznych książek, chociażby po to aby zaznajomić się z frazeologią jak i zapoznać się z osobowością przykładowego gracza giełdowego. Często można wzorować się na giełdowym góry (niektórzy tak doszli do fortuny).

Polecam kilka publikacji (w wersji elektronicznej jak i drukowanej - do wyboru):

1. GPW I - Giełda Papierów Wartościowych w praktyce

2. Inteligentne inwestowanie

I coś na zachętę aby się zmotywować:

Od zera do milionera

Pamiętaj jednak, że na giełdzie grasz na własną odpowiedzialność.


Idź do góry »  |  Następny artykuł w tej kategorii »

Pierwszy krok - najważniejszy

W co inwestować? To pytanie zadają sobie chyba wszyscy. W kryzysie najgorsza jest niepewność. Nikt z nas nie wie, czy pieniądze jakie ulokujemy w różnego rodzaju inwestycjach, dadzą nam chociażby mały zysk. Najgorsze jest to, że nie możemy być pewni czy w ogóle cokolwiek dostaniemy z powrotem. Każdy pyta... w co inwestować? Giełda ciągle jest niepewna. Ropa, waluty wszystko to ma taką cenę jaką wyznaczą sobie światowi giganci. Może właśnie nie jest to najlepszy moment aby w cokolwiek inwestować.

Nie chcę mówić, że inwestowanie jest złe. Ale skoro nie jest to dobry moment, a Ty nie masz pieniędzy, które najzwyczajniej możesz stracić, to lepiej na razie odłóż to w czasie.

Jedno jednak można zrobić na pewno! Ale o tym kilka zdań niżej...

Czy masz karty kredytowe?

Czy masz jakieś długi?

Czy co miesiąc musisz płacić raty i odsetki?


Jeśli chociażby odpowiedź na jedno z pytań brzmi "TAK" to najlepsze co możesz zrobić to uwolnić się od comiesięcznego odpływu gotówki. Skoro nie warto ryzykować inwestując w niepewne papiery wartościowe lub surowce, to może warto użyć pieniędzy na spłatę zadłużeń!

Nic tak nie wzmocni naszej niezależności finansowej jak uwolnienie się od życia w zadłużeniu!

Karty kredytowe mają jeden minus, pozwalają kupować nam to na co tak na prawdę nas nie stać. Mydlenie oczu polega na tym, że wszystko wydaje się być piękne w momencie zawarcia transakcji, do momentu gdy listonosz przynosi kolejny rachunek do zapłaty. Najgorsze jest to, że rzecz, którą kupiliśmy nie raz kilka lat wcześniej jest już kompletnie bezużyteczna, a my i tak musimy za nią płacić.

Nie ma się co oszukiwać. Życie na kredyt wcale nie jest takie dobre i bezpieczne. Dzięki tak kochanemu kredytowi wielu straciło bardzo wiele, nierzadko dorobek całego życia, lądując przy tym na bruku.

Czy chcesz uwolnić się od tego wszystkiego? Spłacić wszystko i żyć w końcu pewnie nie martwiąc się, że może już niedługo komornik zapuka do twych drzwi?

Właśnie likwidacja niepotrzebnych długów może sprawić, że niezależność finansowa stanie się osiągalna i dla Ciebie.



Co możesz zrobić?

1. Zlikwiduj wszystkie karty kredytowe

2. Jeśli masz wystarczającą ilość pieniędzy, które miały być gdzieś zainwestowane, możesz przeznaczyć je na spłatę długów

3. Nie kupuj na kredyt - musisz zdać sobie sprawę, że może jeszcze nie stać Cię np na wymarzony nowy samochód

4. Zacznij wreszcie uczyć się zarządzania pieniędzmi!



Korzyści jakie niesie ze sobą pozbycie się kart kredytowych i spłata długów:

1. Uniezależnisz się od banku i ryzyka kredytowego

2. To dobry, pierwszy krok do niezależności finansowej

3. Zaczniesz  żyć na własny rachunek, a nie na rachunek banku

4. Pieniądze, które co miesiąc przeznaczałeś na spłatę rat, możesz zacząć lokować na dobrej i bezpiecznej lokacie.

5. Uwolnisz się z wyścigu szczurów - nie będziesz pracować tylko po to aby spłacić kolejny kredyt.

6. Jeśli masz silną wolę i potrafisz oszczędzać, szybko zauważysz, że twój kapitał stale się powiększa



Co mogę polecić, a co może poszerzyć twoją wiedzę na ten temat? 

Ebook - "Praktyczne porady finansowe"


Idź do góry »  |  Następny artykuł w tej kategorii »

Najlepsza inwestycja? Zainwestuj w siebie!

No właśnie... jeśli chodzi o inwestycje to chyba ciężko teraz w cokolwiek inwestować. Bo albo ceny są już tak wygórowane, albo nie widać końca spadków. Jeszcze te podwyżki podatków - jednym słowem coraz mniej pieniędzy, które można ulokować. Za coś przecież trzeba żyć.

Tym bardziej inwestując pieniądze pamiętaj, że tak szybko jak możesz je zyskać, możesz je również stracić. Czysta loteria? Myślę, że w wielu przypadkach tak.

Więc w co inwestować żeby nie stracić?

Odpowiedź jest prosta! W siebie!

Co przez to rozumiem? Otóż kształcenie, oraz rozwijanie swoich umiejętności, to obszary, w które najlepiej zainwestować swój czas i kapitał. Niemądre? Nie, myślę, że nie, bo przecież tutaj nie ma szans aby cokolwiek stało się z naszą wiedzą (chyba, że będziemy mieli zanik pamięci - pomińmy to jednak).

Myślisz pewnie - no dobrze tylko jak odzyskam zainwestowane w siebie pieniądze nie mówiąc już o jakichś zyskach? Otóż wiedza i umiejętności kosztują! I to coraz więcej, dlatego jest to dobry moment aby poświęcić trochę środków na wykupienie szkolenia, zakup ciekawych książek z dziedziny nas interesującej, uczestnictwo w różnego rodzaju wykładach itp. Wiedza będzie drożeć, a specjalistów z różnych dziedzin będzie brakować (w sumie już brakuje - chociaż może się wydawać, że jest odwrotnie). Dlaczego by nie skorzystać z szansy i nie zainwestować w siebie po to aby potem na tym zarobić? A najlepsze jest to, że zarabiać możemy cyklicznie, nie tylko raz. Mam tutaj na myśli sytuacje, w której naszą wiedzę czy umiejętności używamy do pracy.

Porównaj sobie to co możesz zarobić z tym co ewentualnie wydasz.

Zyski prawdopodobnie będą kilkadziesiąt, a może kilkaset razy wyższe od kosztów.

Bo zastanów się ile kosztuje jeden ebook, lub książka? Trochę więcej kosztuje szkolenie...ale czym to jest w porównaniu do tego co możesz dzięki temu osiągnąć! Nie oszczędzaj na wiedzy (na zdrowiu też nie)! Na czymś innym tak ale nie na kształceniu i kreowaniu samego siebie!

Nie chcę Cię przekonywać ani nawet w jakiś sposób zachęcać do kupna ebooków czy książek (ta decyzja i tak należy tylko do Ciebie), ale chcę Cię przekonać, że teraz wydana przysłowiowa złotówka może być warta tysiąc razy więcej w przyszłości.

Pamiętaj... wiedzy nikt Ci nie zabierze.
Wyobraź sobie jakie to uczucie wiedzieć więcej od innych i jeszcze na tym zarabiać!

Kiedy powinieneś zacząć inwestować w siebie (nie tylko finansowo, ale i czasowo), kiedy powinieneś nad sobą popracować? Kiedy jest ten moment?

Właśnie teraz!


Idź do góry »  |  Następny artykuł w tej kategorii »

created by sakowww © 2011 sakowww All Rights Reserved.